This entry was posted on niedziela, Luty 7th, 2010 at 7:55 pm and is filed under Recenzje. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Site Search:
Luty 7, 2010

Nowy zegarek zaprezentowany przez firmę Casio, a mianowicie model Gulfman, zaliczany do chyba jednej z najbardziej popularnych kolekcji czasomierzy, jaką jest G-Shock jest produktem wartościowym, który znajdzie sobie szerokie grono sympatyków. Wszystko to dzięki jego naprawdę wysokiej jakości, odporności na wszelkiego rodzaju uszkodzenia mechaniczne i, jak przystało na zegarki Casio, z naprawdę szeroką i rozbudowaną funkcjonalnością.
Lista funkcji obecnych w Casio G-Shock Gulfman przedstawia się następująco: najbardziej charakterystyczną z nich jest atomowa kalibracja czasu (dzięki obsługiwania szerokiej gamy fal radiowych może ona mieć miejsce praktycznie na całym świecie, wszędzie tam gdzie znajduje się zegar atomowy). Oprócz tego Gulfman zasilany jest przez energię słoneczną. Panele solarne są tak sprytnie ukryte i niewidoczne, że gdyby nie napis na tarczy, na pierwszy rzut oka nie można byłoby się w ogóle zorientować. Dużą zaletą tego czasomierza są także rozbudowane opcje stref czasowych. Użytkownik ma bowiem możliwość wyboru w oparciu o czas lokalny jednej ze stref czasowych i śledzenia w niej godziny równoceśnie z głównymi wskazaniami. Nie są to jednak wszystkie z opcji, które znajdziemy w Casio G-Shock GW-9100, wyposażony jest bowiem także w automatyczny kalendarz, pięć dziennych alarmów (w przypadku jednego istnieje możliwość ustawienia drzemki), dokładnego stopera i minutnika. Charakteryzować będzie go także duża odporność na działanie ciśnienia w środowisku wodnym, używany może być dwieście metrów poniżej powierzchni, powinie działać bez szwanku.
Upchnięcie tak wielu funkcji w zegarku z wyświetlaczem cyfrowym obecnie nie wydaje się już bardzo trudne. O wiele ważniejsze staje się jednak czytelne i wyraziste przekazanie wszystkich informacji. Z tego też powodu wyświetlacz podzielony jest na dwie części – na większej z nich odczytujemy godzinę, na mniejszej natomiast czas w innej w strefie czasowej. Oprócz tego czasomierz posiada osobny, wydzielony punkt, gdzie podawana jest data. Wszystko to napędzane jest przez dobrej jakości szwajcarski mechanizm ETA, który zapakowany został w wykonaną z tytanu tarczę – z tego samego materiału jest także pasek zegarka.
Osobiście bardzo podobają mi się funkcje GW-9100, są bowiem bardzo praktyczne, a oprócz tego sam jego wygląd sprawia dobre wrażenie. Tekstura tytanowej tarczy i duży wyświetlacz LCD dopełniają całego efektu. Zastosowanie naprawdę dużych guzików dodatkowo sprawia, że jest najłatwiejszym w używaniu z wszystkich modeli serii G-Shock (nawet w rękawiczkach nie powinieneś mieć z tym problemu).
Jeśli jesteś już posiadaczem jednego z nowszych modeli Casio G-Shock, to z pewnością Gulfman nie prezentuje sobą aż tak dużych urozmaiceń i nowości, abyś zdecydował się na zmianę czasomierza. Jeśli jednak zastanawiasz się nad zakupem nowego i funkcjonalnego zegarka, GW-9100 jest naprawdę bardzo ciekawą propozycją, którą powinieneś się zainteresować.
Wszelkie pytania, aluzje, czy też opinie najlepiej umieszczać w komentarzach pod artykułem. W taki sposób bowiem najłatwiej uzyskać szybką odpowiedź oraz nawiązać dyskusję z osobami, które siedzą w temacie i będą mogły służyć dobrą radą i pomocną ręką.
Brak podobnych artykułów.
read comments (0)