Archive for the 'Recenzje' Category

Luty 7, 2010

Nowy zegarek zaprezentowany przez firmę Casio, a mianowicie model Gulfman, zaliczany do chyba jednej z najbardziej popularnych kolekcji czasomierzy, jaką jest G-Shock jest produktem wartościowym, który znajdzie sobie szerokie grono sympatyków. Wszystko to dzięki jego naprawdę wysokiej jakości, odporności na wszelkiego rodzaju uszkodzenia mechaniczne i, jak przystało na zegarki Casio, z naprawdę szeroką i rozbudowaną funkcjonalnością.

Lista funkcji obecnych w Casio G-Shock Gulfman przedstawia się następująco: najbardziej charakterystyczną z nich jest atomowa kalibracja czasu (dzięki obsługiwania szerokiej gamy fal radiowych może ona mieć miejsce praktycznie na całym świecie, wszędzie tam gdzie znajduje się zegar atomowy). Oprócz tego Gulfman zasilany jest przez energię słoneczną. Panele solarne są tak sprytnie ukryte i niewidoczne, że gdyby nie napis na tarczy, na pierwszy rzut oka nie można byłoby się w ogóle zorientować. Dużą zaletą tego czasomierza są także rozbudowane opcje stref czasowych. Użytkownik ma bowiem możliwość wyboru w oparciu o czas lokalny jednej ze stref czasowych i śledzenia w niej godziny równoceśnie z głównymi wskazaniami. Nie są to jednak wszystkie z opcji, które znajdziemy w Casio G-Shock GW-9100, wyposażony jest bowiem także w automatyczny kalendarz, pięć dziennych alarmów (w przypadku jednego istnieje możliwość ustawienia drzemki), dokładnego stopera i minutnika. Charakteryzować będzie go także duża odporność na działanie ciśnienia w środowisku wodnym, używany może być dwieście metrów poniżej powierzchni, powinie działać bez szwanku.

Upchnięcie tak wielu funkcji w zegarku z wyświetlaczem cyfrowym obecnie nie wydaje się już bardzo trudne. O wiele ważniejsze staje się jednak czytelne i wyraziste przekazanie wszystkich informacji. Z tego też powodu wyświetlacz podzielony jest na dwie części – na większej z nich odczytujemy godzinę, na mniejszej natomiast czas w innej w strefie czasowej. Oprócz tego czasomierz posiada osobny, wydzielony punkt, gdzie podawana jest data. Wszystko to napędzane jest przez dobrej jakości szwajcarski mechanizm ETA, który zapakowany został w wykonaną z tytanu tarczę – z tego samego materiału jest także pasek zegarka.

Osobiście bardzo podobają mi się funkcje GW-9100, są bowiem bardzo praktyczne, a oprócz tego sam jego wygląd sprawia dobre wrażenie. Tekstura tytanowej tarczy i duży wyświetlacz LCD dopełniają całego efektu. Zastosowanie naprawdę dużych guzików dodatkowo sprawia, że jest najłatwiejszym w używaniu z wszystkich modeli serii G-Shock (nawet w rękawiczkach nie powinieneś mieć z tym problemu).

Jeśli jesteś już posiadaczem jednego z nowszych modeli Casio G-Shock, to z pewnością Gulfman nie prezentuje sobą aż tak dużych urozmaiceń i nowości, abyś zdecydował się na zmianę czasomierza. Jeśli jednak zastanawiasz się nad zakupem nowego i funkcjonalnego zegarka, GW-9100 jest naprawdę bardzo ciekawą propozycją, którą powinieneś się zainteresować.

Wszelkie pytania, aluzje, czy też opinie najlepiej umieszczać w komentarzach pod artykułem. W taki sposób bowiem najłatwiej uzyskać szybką odpowiedź oraz nawiązać dyskusję z osobami, które siedzą w temacie i będą mogły służyć dobrą radą i pomocną ręką.



G-Shock Riseman GW-9200

Author: Przemek
Luty 7, 2010

Ostatnimi czasy zauważyć można, że jeden z potentatów japońskiego i światowego rynku zegarków, a mianowicie firma Casio zaczyna czynić kroki, które zbliżają do siebie jedne z najpopularniejszych serii zegarków przez nią właśnie wydawanych – mowa tutaj dokładniej o G-Shock oraz Pathfinder. Wszystko zaczęło się od pierwszego modelu zegarka Riseman, który zaprezentowany został w roku 1997, później jednak jego linia produkcyjna nie była kontynuowana. Casio do porzuconego projektu powraca w roku 2005 wypuszczając na rynek G-Shock GW-400J, który z kolekcji Patfhinder zaczerpnął między innymi czujniki pomiarowe wskazań atmosferycznych. Niedawno także na rynku pojawił się PAW1500, który posiada liczne odniesienia do podobnych klasowo modeli serii zegarków antywstrząsowych. Obecnie natomiast mam możliwość zaprezentowania Ci modelu, który na dobre odświeża wcześniejszą linię zegarków Casio Riseman, a mianowicie G-Shock GW-9200, o którym też jest poniższy artykuł.

Przejdźmy więc może od razu do jego funkcji. Pierwszą widoczną zmianą w porównaniu do wcześniejszych modeli serii G-Shock jest nowe podejście do sprawy atomowego kontrolowania czasu. Zegarek Riseman posiada już na tyle rozbudowane i dokładne czujniki, że praktycznie w każdym miejscu na świecie (tam gdzie znajduje się zegar atomowy), będzie mógł automatycznie kalibrować podawany czas oraz datę, co powoduje, że charakteryzuje go wręcz imponująca dokładność. Jak przystało na najnowsze z zegarków kolekcji G-Shock jest on także wyposażony w panele solarne zapewniające wieloletni okres działania i ogromne zapasy energii w przypadku, gdyby panele przestały funkcjonować, czy też ilość światła byłaby za mała, aby podładować akumulatory.

Jeśli chodzi o bardziej konkretne specyfikacje, zegarek posiada wbudowany szereg osobnych czujników odpowiedzialnych za kontrolowanie ciśnienia, wysokości oraz temperatury, a dzięki rozbudowanemu interfejsowi użytkownik ma możliwość ich odczytu poprzez graficzne zobrazowanie wszystkich tych parametrów. Warto wspomnieć także fakt, że Casio G-Shock Riseman GW-9200 charakteryzuje się naprawdę wysoką wodoodpornością na poziomie dwustu metrów, co jest wynikiem rzadko spotykanym w zegarkach, których przeznaczeniem nie jest użytkowanie w środowisku typowo wodnym. Nie są to jednak wszystkie zalety tego czasomierza – funkcjonalność rozszerza bardzo dokładny stoper (podający czas do setnej części sekundy), minutnik, zaawansowane opcje alarmu oraz możliwość śledzenia czasu w dowolnej strefie czasowej i w dowolnym miejscu na naszej planecie jednocześnie z czasem lokalnym. Aby wszystkie te informacje były czytelne i przejrzyste, wyświetlacz LCD podzielony został na trzy oddzielne części, a oprócz tego podświetlany jest diodami LED i poprzez wykorzystanie technologii elektroluminescencji wyraźnie zwiększającej jego czytelność w momencie ograniczonego dopływu światła.

Wszystko to powoduje, że Riseman GW-9200 jest zegarkiem bardzo atrakcyjnym. Z powodu naprawdę dobrego designu, według mnie jednego z najlepszych wśród wszystkich modeli serii G-Shock, staje się on wręcz unikatowym czasomierzem. Dbałość o każdy szczegół przy jego konstrukcji, użycie najlepszych materiałów (stal nierdzewna i PVD w przypadku tarczy oraz bransoletki i szkło diamentowe w przypadku ochrony wyświetlacza) i świeże spojrzenie na stylizację spowodowały, że jest to obecnie pierwsza pozycja na mojej liście wymarzonych czasomierzy.

Casio G-Shock RIseman GW-9200 spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem na rynku i cały czas pobija rekordy popularności. Ciągłe próby syntezy dwóch najpopularniejszych kolekcji czasomierzy firmy Casio jak widać wychodzą jej tylko i wyłącznie na dobre, produkty stają się bowiem nietypowe, unikatowe i niesamowicie funkcjonalne, posiadając wszystko to, czego mógłby od nich oczekiwać nawet najbardziej wybredny użytkownik. Dodatkowym elementem świadczącym na korzyść Risemana jest także jego cena, która zamyka się w przedziale tysiąca złotych.

Jeśli artykuł ten zainteresował Cię i chciałbyś się dowiedzieć czegoś więcej o Casio G-Shock Riseman GW-9200, nie krępuj się zadać pytania. Najlepiej uczynić to poprzez komentarze pod tekstem – w taki sposób bowiem możesz liczyć na szybką i konkretną odpowiedź.



Casio G-Shock GW056A

Author: Przemek
Luty 6, 2010

Zegarek, który chciałbym Ci przybliżyć w tym artykule, jest jednym z najbardziej specyficznych zegarków z całej serii Casio G-Shock – jest tak przede wszystkim dlatego, iż nie posiada wszystkich charakterystycznych cech tej kolekcji czasomierzy. Szczerze uznać można go za najbardziej subtelny i najmniej rzucający się w oczy zegarek G-Shock, który jednocześnie będzie najmniejszym i najbardziej intrygującym z nich wszystkich.

Oczywiście zauważyć można także podobieństwa, przede wszystkim w samym ośmiokątnym kształcie tarczy (wcześniejsze modele tejże serii charakteryzowały się właśnie taką stylistyką), z drugiej jednak strony stalowe obramowanie całej tarczy sprawia, że kształt ten staje się o wiele bardziej podkreślony i powoduje, że to właśnie na niego zwrócisz uwagę mając pierwszy raz kontakt z tym czasomierzem.

Pomimo tego, iż wydawać może się zegarkiem trochę niepozornym, posiada wszystkie charakterystyczne dla zegarków G-Shock opcje. Przede wszystkim charakteryzuje go możliwość przeprowadzenia kalibracji czasu poprzez zegary atomowe znajdujące się w Japonii, USA oraz Europie (dzięki temu możesz być pewny, że zawsze otrzymasz dokładny i aktualny czas). Jakby tego było mało, Casio G-Shock nie wymaga od Ciebie wymiany baterii, zasilany jest bowiem poprzez energię słoneczną, która zapewnia mu wieloletni okres pracy i kilkudziesięciogodzinne zapasy energii. Jako, że jest to model serii Casio G-Shock, musi posiadać wzmożoną odporność na wszelkiego rodzaju wstrząsy i uszkodzenia mechaniczne (miałem możliwość wielokrotnie się o tym przekonać).

Oprócz tych najbardziej charakterystycznych opcji będziemy mogli wyróżnić jednak także te, które sprawiają, że czasomierz ten jest unikatowy wśród pozostałych G-Shocków. Przede wszystkim jest to znajdująca się na poziomie dwustu metrów wodoodporność i rozbudowany automatyczny kalendarz. Jego obecność warunkuje także możliwość używania jednocześnie kilku dziennych alarmów z funkcją drzemki, które definiowane mogą być z naprawdę dużym, nawet kilkunastomiesięcznym wyprzedzeniem. Przy opisywaniu opcji Casio G-Shock GW056A nadmienić należy także opcję czasu światowego – dzięki niej bowiem możemy symultanicznie śledzić czas w innej strefie czasowej, w kilkudziesięciu miastach na całym globie, czy też indywidualnie podać współrzędne innej lokalizacji, która nas interesuje. Dużą zaletą czasomierza jest także elektroluminescencyjne podświetlenie wyświetlacza LCD, wykorzystujące jednocześnie diody LED.

Osobiście miałem szczęście użytkować ten zegarek zaraz po jego premierze w Japonii (było to już kilka lat temu), a mój znajomy, któremu go sprezentowałem twierdzi, że od tego czasu cały czas pokazuje mu dokładny czas. Dużą jego zaletą jest lekkość, co osiągnięto dzięki małym gabarytom i specyficznym materiałom wykonania oraz bardzo wygodny pasek, zwiększający komfort użytkowania i powodujący, że cały czasomierz trzyma się pewnie ręki.

Wszystkich zainteresowanych zegarkiem Casio G-Shock GW056A zapraszam do podzielenia się spostrzeżeniami na jego temat poprzez komentarze. Do wypowiadania się skłonić chciałbym także wszystkich tych, którzy posiadają jakiekolwiek pytania.



Luty 6, 2010

Zegarek z serii Pathfinder oznaczony numerem PAW1500 jest kontynuacją wcześniejszych czasomierzy japońskiej firmy Casio. Pierwszym z nich był PAW1200 wyposażony w technologię solarną, sensor zegarów atomowych oraz charakterystyczny w tych zegarkach czujnik wysokości, ciśnienia oraz temperatury. W następnym roku firma zaprezentowała zegarek PAW1300, który posiadał praktycznie wszystkie te same specyfikacje, znalazł się jednak w bardziej przystępnym i ciekawszym, przede wszystkim mniejszym opakowaniu. W tym artykule natomiast chciałbym przybliżyć Ci kolejny z zegarków Casio Pathfinder, a mianowicie PAW1500.

Na samym początku chciałbym się skupić na podstawowych funkcjach tego zegarka, gdyż to właśnie one są jego największym atutem. Zacznijmy więc może od zasilania solarnego. Panele umieszczone są sprytnie w niewidocznych miejscach, cały czas jednak zachowują bardzo dużą efektywność w produkcji mocy, dzięki czemu czasomierz wystawiony na działanie naturalnego światła nigdy nie będzie posiadał problemu z poziomem baterii. Ważnym udogodnieniem jest zastosowanie czujnika wyłapującego sygnały radiowe zegarów atomowych na całym świecie – zarówno w USA, Europie, jak i Japonii. Obojętnie więc, gdzie będziemy się znajdować, w większości wypadków będziemy mieli możliwość skalibrowania zegarka tak, aby podawał jak najdokładniejszy czas. Ultimate Casio Pathinder PAW1500 szczycił będzie się jednak obecnością popularnego, potrójnego sensora, który odpowiedzialny jest za pomiary związane z wysokością, ciśnieniem atmosferycznym i temperaturą zarówno w wodzie jak i na powietrzu. Wszystkie te informacje razem wzięte będą dawały jednoczesną możliwość przewidywania warunków atmosferycznych, informując i alarmując o niespodziewanych i wyraźnych zmianach atmosferycznych.

W zegarku takiej klasy oczywiście nie mogło zabraknąć wszystkich innych funkcji, które przy wymienionych wcześniej wydają się co najmniej standardowymi – mowa tutaj mianowicie o rozbudowanym kalendarzu i alarmach dziennych z funkcją drzemki, stoperze odmierzającym czas z dokładnością co do jednej setnej sekundy i zaawansowanych opcjach symultanicznego śledzenia czasu w innej strefie czasowej.

Wszystkie z tych wymienionych funkcji spotykane były jednak także we wcześniejszych modelach z serii Pathfinder. Model PAW1500 wyróżniał będzie się przede wszystkim rozbudowaniem interfejsu graficznego, dzięki czemu mamy możliwość śledzenia pomiarów na wykresach, dodaniu zegara czasu lunarnego oraz słonecznego i czujnika wskazującego fazy księżyca w danym momencie. Poprawiona została także wodoodporność zegarka i w modelu Ultimate Casio Pathinder PAW1500 wynosi ona ponad sto metrów, czyli o wiele więcej niż potrzebuje przeciętny użytkownik.

Firma Casio poprzez PAW1500 udowodniła, że nawet do zegarków, którym teoretycznie nie można nic zarzucić, można dodać kolejne i jakże praktyczne udogodnienia. Powoduje to, że kolekcja Pathfinder coraz silnej konkuruje z G-Shock, osobiście miałbym problem, na który zegarek się zdecydować.

Ciągłą wadą tej serii (G-Shock zyskuje tutaj niemałą przewagę) jest stylistyka i jakość wykonania zegarka. Z całą pewnością nie będzie można uznać go za stylowy oraz klasyczny zegarek, jakość materiałów także nie jest najwyższa, jest to bowiem plastik i różne inne materiały sztuczne – z drugiej jednak strony czasomierz ten przeznaczony jest dla wszystkich tych, którym zależy na ekstremalnej funkcjonalności czasomierza.



Casio G-Shock Giez 1000BJ

Author: Przemek
Luty 3, 2010

Każdy fan i znawca zegarków, gdy tylko ujrzy zegarek Casio Giez 1000BJ, potwierdzi bez najmniejszych wątpliwości, że posiada on charakterystyczny design wszystkich zegarków z serii G-Shock. Pokryty sztucznym materiałem, pod którym mieści się nierdzewna stal i wyposażony w wygodny gumowy pasek zamiast ciężkiej bransoletki. Jest to zegarek, który sprawia wrażenie naprawdę funkcjonalnego i rzeczywiście takim jest, klasy dodaje mu wszechobecna czerń, która prawie całkowicie zapełnia cały wyświetlacz oraz niebieskie i białe akcenty, które się na nim znajdują (jednocześnie dzięki takiemu doborowi kolorów jest on bardzo czytelny i przejrzysty). Firma Casio w modelu G-Shock Giez 1000BJ zdecydowała się jednak na wprowadzenie kilku innowacyjnych rozwiązań stylistycznych (między innymi usunięcie dwukierunkowej, obrotowej tarczy), co powoduje, że mimo licznych podobieństw, wyróżnia się on na tle innych modeli z serii zegarków G-Shock.

Osobiście jestem bardzo dużym fanem zegarków analogowych, a ten szczególnie przypadł mi do gustu. Nie tylko z powodu jego naprawdę wysokiej czułości i jakości działania, co jest już domeną wszystkich czasomierzy z rodziny Casio, ale także w powodu obecności paneli solarnych zasilających baterię i czujnika odbierającego szeroką częstotliwość fal radiowych wysyłanych przez zegarki atomowe (głównie w USA oraz Japonii).

Przez pewien okres czasu miałem okazję korzystać z niego i przyznaję, że naprawdę jest bardzo wygodnym czasomierzem podczas codziennego użytku, a dodatkowo jest bardzo praktyczny. Zastosowanie trzech dodatkowych, standardowych wyświetlaczy sprawia, że ma on możliwość podawania czasu w innej strefie czasowej, mierzenia czasu z dokładnością co do jednej tysięcznej sekundy oraz podawania daty dziennej aż do końca dwudziestego pierwszego wieku. Imponująca jest także jego odporność na działanie wody, oscyluje ona w okolicach dwustu metrów pod jej powierzchnią. Jak wszystkie zegarki z rodziny G-Shock, także Casio Giez 1000BJ charakteryzuje się wręcz ekstremalną odpornością na wszelkiego rodzaju wstrząsy, zaburzenia działania i wiele, wiele innych tym właśnie podobnych.

W czasie użytkowania tego zegarka udało mi się jednak zauważyć kilka słabszych stron. Przede wszystkim zawiodłem się na podświetleniu tarczy oraz luminescencji wskazówek – znajdują się one na tak niskim poziomie, że w ciemnościach zegarek staje się nieczytelny. Dodatkowe wyświetlacze są według mnie trochę za małe, z tego też powodu precyzyjność dokonywanych przez nas odczytów także może być zaburzona. Ostatni z elementów to trudna obsługa (jest to poniekąd przypisane do zegarków analogowych o rozbudowanych funkcjach, które są o wiele mniej intuicyjne, niż na przykład czasomierze cyfrowe).

Podsumowując jednak wszystkie plusy i minusy, G-Shock Giez 1000BJ i tak pozostawia po sobie naprawdę miłe wrażenie, przede wszystkim jako fantastycznie wyglądający, ekstremalnie odporny i wygodny w użytkowaniu zegarek, który dodatkowo bardzo szybko synchronizuje się z zegarami atomowymi, podając zawsze dokładny czas.

Z miłą chęcią poznam także Twoją opinię dotyczącą tego właśnie zegarka. Nie krępuj się zadawać pytań dotyczących tego modelu jak i innych zegarków firmy Casio. Najprostszym sposobem wysłania wiadomości będzie umieszczenie jej w komentarzu pod tym artykułem.